• Czy potrzebujemy kolejnej platformy video? – o IGTV słów kilka
  • Social listening pozwala PR-owcom realnie wpływać na rozwój biznesu
  • Dwie lekcje marketingu z „Dziedzictwo. Hereditary”
Czy potrzebujemy kolejnej platformy video? – o IGTV słów kilka
Social listening pozwala PR-owcom realnie wpływać na rozwój biznesu
Dwie lekcje marketingu z „Dziedzictwo. Hereditary”
Czy potrzebujemy kolejnej platformy video? – o IGTV słów kilka

temu

Rano, jeszcze przed wstaniem z łóżka, przeglądamy Instastories. W drodze do pracy dostajemy kilka nowych snapów. Podczas przerwy na kawę w korpo oglądamy śmieszny filmik na YT. W międzyczasie nowe stories, snapy. W domu oglądamy kilka materiałów poradnikowych na oraz daily vlog naszego ulubionego influencera. Z kolei na vimeo  filmiki z wakacji w poszukiwaniu inspiracji, a przed snem wybieramy coś z oferty Netflixa, Showmaxa czy HBO GO.
Social listening pozwala PR-owcom realnie wpływać na rozwój biznesu

temu

Social listening to znacznie więcej niż standardowy monitoring mediów. O tym drugim, w kontekście public relations, powiedziano już chyba wszystko. Z kolei social listening to przyszłość, która pozwoli przekonać niejednego niezdecydowanego marketera, że PR może mieć realne przełożenie na biznes. Jest jednak  także kilka wyzwań, którym monitoring mediów musi sprostać w najbliższym czasie.
Dlaczego cieszymy się, że Polska jest daleko w tyle w oglądaniu video

temu

Bardzo często mówi się, że Polska jest jednym z tych krajów, w którym najszybciej rozwija się video i influencer marketing. Jest w tym dużo prawdy – kampanie naszych rodzimych twórców bardzo szybko przeszły od tradycyjnego product placementu (w zasadzie już go nie spotykamy) do kreatywnych akcji marketingowych. Wydaje się, że Polacy dzielą i rządzą w video marketingu i wyprzedzamy w tym zakresie wiele zachodnich krajów.
Co masz do zaoferowania swojemu stażyście? - PR do zmiany, cz. I

temu

„Kolejny dzień follow-upów, researchy i wycen. Mam już tego dość. Jeśli każą mi zrobić jeszcze jedną bazę mediów, to po prostu wstanę i wyjdę” – pomyślał Adam, stażysta jednej z warszawskich agencji PR. Jego Outlook pokazywał, że od wczoraj dostał 5 nowych maili. Trzy z nich dotyczyły wyceny cateringu a jeden był od dziennikarza proszącego o usunięcie z listy mailingowej (dobrze, że nie zagroził RODO). Ostatni zawierał prośbę od menadżera o pogłębienie researchu, ale tak, żeby wszystko zmieściło się na one-pagerze. Kolejny ciekawy dzień.
Pić, spać i chodzić na koncerty, czyli o obecności marek na Open’er Festival 2018

temu

Choć na karku kolejny rok, to na Openera zbyt stary jeszcze nie jestem (chyba). Dlatego początek lipca po raz kolejny spędziłem hasając po lotnisku w Kosakowie. Podobnie jak w tamtym roku moją uwagę poświęciłem nie tylko koncertom (ok, to nie do końca był mój line-up), ale również obecności marek. Który brand wygrał w openery w tej edycji?
Nie czytasz prasy? Nie chodzę z Tobą do łóżka.

temu

Mówią, że prasa, szczególnie dzienniki, umarła. Spadają nakłady wydawnicze i budżety reklamowe. Jedyną szansą na przetrwanie dla prasy jest przekonanie ludzi do płatnych subskrypcji w sieci, co powoli udaje się m.in. Wyborczej. Nie skreślałbym jednak prasy tak szybko.
Dwie lekcje marketingu z „Dziedzictwo. Hereditary”

temu

Krytycy ogłosili debiut reżyserski Ari Astera jednym z najlepszych horrorów dekady. W trakcie seansu widzowie osiągają podobno tętno biegnącego przez dłuższy czas mężczyzny (ciekawe czy tak samo się pocą? – tego nie zmierzyli...). Po 126 minutach wiem jedno – od Ariego marketingowcy mogą uczyć się storytellingu, w tym schematu budowania kampanii marketingowej oraz łączenia różnych narzędzi komunikacji tak, by były jeszcze efektywniejsze.
Prosty język, głupcze

temu

Bootstrapping, pivot, skalowanie, redundancja, disruptive – to tylko kilka przykładów słów, które należą do specjalistycznego żargonu branży skupiającej się na rozwiązaniach z działu nowych technologii. Takim słowniczkiem może pochwalić się niemal każde środowisko biznesowe i w zasadzie nic w tym złego, dopóki wszyscy wiedzą o co chodzi. Kiedy jednak „branżowe słowa” przebijają się do przekazów marketingowych, to może zwiastować komunikacyjną katastrofę.
PR-owcu, za chwilę obudzisz się z ręką w nocniku…

temu

… jeśli nie ogarniesz zmian, które nadchodzą wraz z wejście w życie Rozporządzenie Ogólne o Ochronie Danych Osobowych. Czasu zostało już naprawdę niewiele – czas na rachunek sumienia? Jesteś na to gotowy? Sprawdź to z najnowszym e-bookiem wydanym przez Prowly.
Co słychać w Content Marketingu w 2018 roku?

temu

Podczas kwietniowego spotkania PR bez krawatów w Warszawie na tapetę wzięliśmy temat content marketingu. Zagadnienie to pojawiło się u nas nie po raz pierwszy. Jakieś 2 lata temu zdecydowaliśmy, że warto przyjrzeć się, jak rozwija się ta dziedzina komunikacji, a był to okres naszej fascynacji Legendami Allegro. Co zmieniło się od tamtej pory?

PR bez krawatów

PR bez krawatów to blog Marcina Kuchno i Roberta Tarnowskiego, organizatorów cyklu spotkań o tym samym tytule. Piszemy o  komunikacji i rzeczach. Rozmawiamy z osobami.