10 najbardziej motywujących reklam sportowych

Kopiuj tekst

10 najbardziej motywujących reklam sportowych

Opublikowany

Wakacje zbliżają się wielkimi krokami. W związku z tym część z nas wyciągnęła z szafy zakurzone buty do biegania. Inni kupili karnet na siłownię. W końcu klata sama się nie zrobi a na plaży trzeba jakoś wyglądać. Przyznam, że w PR bez krawatów też zaczęliśmy trochę biegać…

Nie jest jednak lekko, a żeby mieć idealny sześciopak trzeba szukać motywacji. Żeby ruszyć się z łóżka bardzo pomaga mi zeszłoroczna kampania Nike „Unlimited you”. Pomyślałem jednak, że to nie jest jedyna reklama sportowa, która motywuje do działania. Dlatego stworzyłem subiektywne zestawienie 10 najbardziej motywujących reklam. Oczywiście będzie Nike i Adidas, ale znajdziecie także Under Armour, P&G, Everlast czy Reebok.

1. Nike, „Unlimited you”

Poza główną reklamą warto obejrzeć kilkanaście 30-sekundowych spotów  przedstawiających historie poszczególnych sportowców, którzy wzięli udział w tym filmie. Zdecydowanie najlepsza jest siostra Madonna Buder, 86-latka, która zrobiła 46 Iron Manów…

W głównym filmie najbardziej podoba mi się chyba końcówka:
– „Oh kid, no, no, no, no, no… Kid please, please don’t do this!”
– „Psst! I got this”.

2. Nike, „Do more”, Cesey Neistat

W sportowe reklamy mogą być zaangażowani nie tylko najbardziej znani sportowcy, ale także youtuberzy! Świetnym przykładem jest współpraca Nike oraz Cesey Nestata, którzy oprócz „Do more” zrobili razem także film dla biegaczy „My addiction” czy nieustająco aktywnych ludzi „Make it count”. Kilka milionów wyświetleń pod każdym filmem robi wrażenie…

3. Adidas, „Basketball needs Creators”, James Harden

To tylko część szerszej kampanii Adidasa mówiącej o potrzebie kreatywności w sporcie. Tutaj znajdziecie więcej filmów.

4. P&G, „Thnak You Mom”

5. Under Armour, „Rule Yourself”, Michael Phelps

6. Adidas, „There will be haters”, Leo Messi

Dla wszystkich hejterów Messiego – są też inni piłkarze  ;) 

7. Reebok, „Be more human”

8. Samsung, London Paraolympics

9. Adidas, „Break free” (nieoficjalna)

Eugen Merher, niemiecki student reżyserii,  postanowił stworzyć nieoficjalną reklamę Adidasa. Wysłał swój film do działu reklamy marki, ale nikt mu nie odpowiedział… Dobrze, że video i tak stało się niezłym, motywującym viralem.

10. Adidas, „Break free” 

Na koniec moja ulubiona reklama (trudno nazwać ją „motywacyjną”, ale na pewno jest śmieszna). Wszyscy ją już pewnie znają, ale nie wybaczyłbym sobie, gdybym jej tutaj nie zostawił ;)

Kopiuj tekst

Udostępnij

Powiązane artykuły
Sprawdziłem, jak płaci się wysiłkiem w Reebok FIT SHOP! Super akcja!

temu

Marka otworzyła na początku lipca sklep, w którym za zakupy można zapłacić… potem! Pracuję niedaleko więc przechodziłem obok niego w zasadzie codziennie. W końcu, ubrany w moją najlepszą białą koszulę i wypastowane buty, wszedłem do sklepu sprawdzić, czy akcja marketingowa jest tak dobra, jak mówią.
Czym w ogóle jest nowoczesny PR?

temu

Coraz częściej mówi się o tym, że klasyczna informacja prasowa to już przeszłość. Dzisiaj już nie komunikujemy się z odbiorcami, tylko opowiadamy historie albo robimy content marketing. Nawet w stopkach niektórych dziennikarzy dumnie widnieje „Content creator” zamiast „Redaktor”.  Coś rzeczywiście się zmienia, a wiele osób zaczęło dzielić public relations na tradycyjny i nowoczesny. Trochę więcej na temat tego drugiego mamy zamiar dowiedzieć się na I Ogólnopolskiej Konferencji Nowoczesnego PR-u, której zostaliśmy patronem medialnym.
5 lekcji dla PR-owców z Kingsman: The Golden Circle

temu

Czy specjaliści public relations mogą nauczyć się czegokolwiek z parodii filmów akcji? Wydaje się, że to pomysł równie absurdalny, jak Kingsman.  Jednak Matthew Vaughn,  między nierealistycznymi scenami pościgów i walki, przemycił kilka rzeczy, które możemy wykorzystać w komunikacji. [brak spoilerów ;)]
Alkohole opowiadają emocjonujące historie, czyli 40-procentowy storytelling.

temu

Whisky, wódka, bourbon – wysokoprocentowe alkohole to stały element życia większości z nas. Ile to razy były początkiem Twojej niezapomnianej przygody, którą później wielokrotnie opowiadałeś znajomym? Alkohole naturalnie wpisują się w większość naszych najśmieszniejszych historii. Tym razem jednak, to one chcą opowiedzieć historię Tobie. I to nie o tym, że powstały w którymś tam roku, założone przez kogoś tam, w mieście jakimś tam. Ich opowieści są pełne emocji, wzruszeń, inspiracji i perfekcji. Jesteś gotowy wysłuchać Jacka, Johnniego i Baczewskiego? To zaczynajmy.

PR-owa sztuka gryzienia się w język

Używając terminologii piłkarskiej, pracę PR-owca porównać często można do roli stopera na boisku. Dlaczego umieszczamy specjalistę od Public Relations właśnie na obronie? Nie dlatego, że zarzucamy brak kreatywności naszym kolegom i koleżankom z branży, ale dlatego, że dział PR-u powinien być ostatnią instancją zdrowego rozsądku, która potrafi powiedzieć: „stop, nie idźmy tą drogą” i uratować markę przed potencjalnym kryzysem.