Jak robić świąteczny content z influencerami? - Casey Neistat style

Jak robić świąteczny content z influencerami? - Casey Neistat style

Opublikowany

Casey to jedna z tych gwiazd youtube, która według wielu osób na zawsze zmieniła influencer marketing i video w sieci. To właśnie na jego daily vlogach wzorował się nasz rodzimy Krzysztof Gonciarz. Neistat od dawna współpracuje m.in. z Nike i Samsungiem. Filmy, które zrobił dla tych marek, mają po kilka milionów wyświetleń i były omawiane w największych mediach na świecie. W zeszłym roku w święta świat zachwycił się jego „Human flying drone”. Co wymyślił tym razem?

Samsung pomaga z rozmachem

Zanim omówię cały film, dla tych, co nie lubią spoilerów, video!
Na początku Casey i Samsung dali dzieciom z Boys and Girls Club of Greater Milwaukee, które mają za sobą trudną przeszłość, przepełnioną przemocą, smartfony. Mogły w ten sposób nauczyć się robić własne video. Już wtedy były bardzo szczęśliwe, a był to dopiero wstęp do prawdziwej niespodzianki.
Przez cały miesiąc ekipa Samsunga zmieniła opuszczone od wielu lat centrum handlowe w wielki, świąteczny, zimowy plac zabaw.  Były w nim m.in. dom z pierników, lodowisko, tor saneczkowy oraz snowboardziści wykonujący akrobacje! Nieświadoma niczego setka dzieci podniosła czerwoną kurtynę a tam... „the most crazy winter wonderland imaginable”. Szczęśliwe dzieci ruszyły do zabawy i nagrywania filmów swoimi nowymi Samsungami. Do Casey'a dołączyli inny znani youtuberzy (dokładnie 19, z których wielu ma milionowe zasięgi), a o poziomie radości niech świadczą łzy dzieci. Nie obyło się też bez wspomnianego „Human flying drone”.
Film, który opublikował Cesey na swoim kanale powstał m.in. z nagrań zrealizowanych przez dzieci z  Boys and Girls Club of Greater Milwaukee. To tym bardziej sprawia, że wywołuje uśmiech na twarzach widzów. Sam Samsung podkreślił, że powodem, dla którego współpracują z takimi twórcami jak Casey, jest fakt, że młodzież ich podziwia. To właśnie tacy influencerzy mają wpływ na młodych ludzi i mogą ich przekonać, że też mogą osiągnąć sukces.

Z marketingowego punktu widzenia - emocje i influencerzy rządzą

Nie ma co się oszukiwać – koszt realizacji takiego projektu jest duży. Ważne jednak jest to, że Samsung dał dzieciom z  Milwaukee szansę na przeżycie czegoś, czego nigdy nie zapomną. Zapewnił niepowtarzalne emocje i przeżycia, a nie nudną historię o produkcie, czy przekazanie darowizny. Nam, widzom, także dostarczył wrażeń i  wzruszył  serca. Tak powinien wyglądać dobry content marketing.
Cyferki – 23 godziny po publikacji film ma już 1,4 mln wyświetleń. A to dopiero początek, bo 19 influencerów z milionowymi zasięgami prawdopodobnie dopiero dołączy się do promocji, a licznik będzie rósł.
Video Casey Neistata generuje już sporo publikacji w mediach, a prawdopodobnie większość z nich dopiero przed nami - kampania dopiero się zaczyna. W ten sposób PR i działania media relations będą dodatkowo wspierać content marketing.

Samsung po raz kolejny pokazuje, że współpracując z influencerami można zrobić niesamowite rzeczy oraz dotrzeć do milionów zaangażowanych odbiorców. Kluczem do sukcesu może być także długotrwała współpraca, a nie jednorazowe projekty. Neistat jest już w zasadzie ambasadorem Samsunga. Już nie mogę doczekać się przyszłorocznego filmu!


Udostępnij

Powiązane artykuły
PKO BP wprowadza content marketing do telewizyjnej reklamy i robi to dobrze

temu

Wczoraj w bloku reklamowym TVP1 (od 8:00 do 20:00) mogliśmy oglądać tylko życzenia świąteczne, jakie przygotowali klienci PKO BP w ramach kampanii  „Mini ratka na spełnienie życzeń”. To chyba pierwsza w historii tego typu akcja w polskich mediach, w której content marketing wchodzi w miejsce tradycyjnej reklamy telewizyjnej na tak dużą skalę. Przed emisją pojawiło się jednak sporo krytycznych komentarzy i obaw – jaka będzie jakość filmów? Czy zaangażują  widzów, czy raczej doprowadzą ich do szału?
Przez ostatni tydzień video content marketing zalał internet

temu

W ciągu ostatnich kilku dni mogliśmy podziwiać kilka naprawdę wybitnych kampanii content marketingowych, m.in. Twardowsky 2.0, kontynuację projektu Legendy Polskie w wykonaniu Allegro, a GoPro ogłosiło kolejne produkty bazując dalej na swoim świetnym video content marketingu. Obydwie kampanie to nie tylko niesamowite video, ale masa dodatkowego contentu. A do tego dochodzi jeszcze kontynuacja projektu „Rób to, w co wierzysz” Johnnie Walkera razem z nową twarzą kampanii Dawidem Podsiadło. Enjoy!
Co się sprzedaje w Święta? 5 produktów, które powinny zadbać o świąteczną komunikację

temu

Święta, czyli rodzina, zima, choinka, karp/barszcz/zupa grzybowa i… prezenty. Nie oszukujmy się – Święta Bożego Narodzenia to prawdziwa zmora dla naszego portfela. Na prezenty i świąteczne zakupy wydajemy coraz więcej. Według najnowszych badań firmy Deloitte w 2017 roku na prezenty w sumie wydamy około 451 złotych, co stanowi 51 procent całego przeciętnego świątecznego budżetu. Z tego 42 procent pieniędzy, czyli około 190 złotych, Polacy pozostawią w sklepach internetowych. Taki ruch oznacza na rynku jedno: prawdziwe żniwa produktów, które idealnie pasują na prezent. No dobra, a co w takim razie sprzedaje się najlepiej?
Cukier już nie krzepi

temu

Szukając, w dobie mediów społecznościowych, pomysłu na skuteczną strategię komunikacji, która pozwoli nam „sprzedać” nasze produkty czy usługi, coraz częściej musimy odwoływać się do niestandardowych rozwiązań. Proste hasła i przekazy, które działały kilkanaście lat temu dziś „trącą myszką”, a konkurencyjny rynek drugiej dekady XXI wieku kieruje się zasadą: wyróżnij się albo zgiń. Na jakie rozwiązania stawiać aby nie utonąć w natłoku zalewających nas informacji?

Co się sprzedaje w Święta? 5 produktów, które powinny zadbać o świąteczną komunikację

Święta, czyli rodzina, zima, choinka, karp/barszcz/zupa grzybowa i… prezenty. Nie oszukujmy się – Święta Bożego Narodzenia to prawdziwa zmora dla naszego portfela. Na prezenty i świąteczne zakupy wydajemy coraz więcej. Według najnowszych badań firmy Deloitte w 2017 roku na prezenty w sumie wydamy około 451 złotych, co stanowi 51 procent całego przeciętnego świątecznego budżetu. Z tego 42 procent pieniędzy, czyli około 190 złotych, Polacy pozostawią w sklepach internetowych. Taki ruch oznacza na rynku jedno: prawdziwe żniwa produktów, które idealnie pasują na prezent. No dobra, a co w takim razie sprzedaje się najlepiej?