Alkohole opowiadają emocjonujące historie, czyli 40-procentowy storytelling.

wpis w: Felietony | 4

Whisky, wódka, bourbon – wysokoprocentowe alkohole to stały element życia większości z nas. Ile to razy były początkiem Twojej niezapomnianej przygody, którą później wielokrotnie opowiadałeś znajomym? Alkohole naturalnie wpisują się w większość naszych najśmieszniejszych historii. Tym razem jednak, to one chcą opowiedzieć historię Tobie. I to nie o tym, że powstały w którymś tam roku, założone przez kogoś tam, w mieście jakimś tam. Ich opowieści są pełne emocji, wzruszeń, inspiracji i perfekcji. Jesteś gotowy wysłuchać Jacka, Johnniego i Baczewskiego? To zaczynajmy.

Zacząło się od jednej prośby. Miałem komuś zrobić instrument”

Jack Daniel’s przenosi nas w świat rzemieślników w cyklu „Ludzie Jacka” – świat osób cieszących się niezależnością, które wierne są swoim zasadom i perfekcji. Historie przedstawione w serii opowiedziane są z perspektywy nieznanych powszechnie osób wykonujących ciężką pracę, która jest jednocześnie ich pasją. Sztuka rzemieślnicza idealnie wpisuje się w historię Jacka Daniels’a – założyciela destylarni w Lynchburgu, który pracował w myśl zasady „Tworząc whiskey codziennie, tworzymy ją najlepiej, jak potrafimy”. Kiedy większość producentów rezygnowała z tradycyjnych metod tworzenia whiskey na rzecz masowej produkcji, Jack Daniel pozostał im wierny, tak jak przedstawieni w filmach bohaterowie.

Cała kampania nadaje marce autentyczności i wzmacnia jej rzemieślniczy charakter. Podkreśla także najwyższą jakość wykonania produktu, a przedstawione historie rzeczywiście inspirują. Z niecierpliwością czekam na kolejne odsłony. Dotychczas pojawiły się 3 filmy prezentujące historie szewca, twórcy motocykli i lutnika. Jednak na stronie zobaczymy prawdopodobnie kolejne epizody.

Strona internetowa poświęcona kampanii to także pretekst do opowiedzenia historii marki Jack Daniel’s. Możecie na niej zobaczyć serie krótkich spotów „zdradzających” znaczenie tajemniczej 7-mki w nazwie whiskey, czy opisujących proces tworzenia beczek oraz palenia drewna. Czemu Jack pali drewno? No to musicie już zobaczyć sami tutaj 🙂

„Łowiliśmy ludzi zamiast ryb” – czyli jak 153-osobowa wioska przyjęła ponad 500 uchodźców

Wzruszająca historia-dokument o malutkiej greckiej miejscowości, która przyjęła setki uchodźców, nie tylko mnie wzruszyła, ale także zaskoczyła. I to nie tym, że marka tak jednoznacznie opowiedziała się politycznie, tylko samą historią przedstawiającą prostych ludzi, których zachowanie jest godne podziwu.

Film został przygotowany przez Johnnie Walker aby „dać zwykłym ludziom szansę opowiedzenia inspirującej historii, pełnej optymizmu i postępu”.  Krótki dokument prezentuje historie mieszkańców wyspy, którzy pomogli potrzebującym w czasie kryzysu, opowiedziane przez nich samych. Chociaż nie posiadali zbyt dużo, zrobili wszystko co mogli dostarczając ponad 500 uchodźcom jedzenie i ubranie, pozwalając im przetrwać.

 

Powstała także seria dodatkowych filmów. Każdy z nich prezentuje historię konkretnego mieszkańca wyspy, który pomógł na swój własny sposób. Tak poznajemy historię rybaka, który „wyławiał” uchodźców z wody czy właścicielki kawiarni, która dała im schronienie.

W ramach kampanii „Ody do Lesbos” Johnnie Walker wspiera Mercy Corps, wiodącą, globalną organizację, która pomaga ludziom na całym świecie przetrwać i rozwijać się po przeżyciu konfliktu czy klęski żywiołowej.

„Baczewskiego wyniosłem, no na pewno kilkaset butelek”

Historię ostatniej butelki Baczewskiego pewnie część z Was już zna. Film został wyróżniony Golden Drum grand prix w kategorii film. Stefan Płażka opowiada w nim, jak w czasie II wojny światowej systematycznie wynosił z Wytwórni Monopolu Spirytusowego we Lwowie kolejne butelki wódki J.A. Baczewski. Ostatnią z nich zatrzymał w domu i przekazał producentowi dziesiątki lat później.

Dziadek opowie swoim wnuczkom jeszcze niejedną historię na dobranoc

Historie opowiadane przez marki alkoholi mogą inspirować (Jack Daniel’s), wzruszać (Johnnie Walker) czy intrygować (J.A. Baczewski). To wyjątkowo skuteczne narzędzie, które pozwala markom wzbudzać u potencjalnych konsumentów pożądane, spójne z wizerunkiem marki emocje. Pozwala także zwiększyć świadomość marki (dokument Johnnie Walkera ma 4,5 miliona wyświetleń) co jest bardzo ważne w obliczu zakazu reklamy publicznej alkoholi wysokoprocentowych w Polsce. Pamiętajmy, że nie zobaczymy reklamy wódki czy whisky w telewizji czy na wszechobecnych billboardach, nie usłyszymy jej też w radio. Marki te nie mogą sponsorować wielkich wydarzeń sportowych czy kulturalnych. Zakaz reklamy jest naprawdę uciążliwy z punktu widzenia specjalistów ds. komunikacji. Właśnie dlatego, muszą oni maksymalnie wykorzystywać potencjał internetu i mediów społecznościowych, które nie są uznawane za medium publiczne – tam mogą się promować w zasadzie dowolnie. Muszą jednak przykuć uwagę internautów, wyróżnić się na tle innych marek. Mogą to zrobić dzięki emocjom, dlatego historii opowiadanych przez alkohole wysokoprocentowe będzie coraz więcej, będą coraz ciekawsze i coraz bardziej inspirujące.

Jeśli chcecie poznać więcej historii, polecam cykle Ballentine’s. A jeśli wolicie opowiedzieć własną historię, możecie to zrobić razem z Nickiem Offermanem:

4 Odpowiedzi

  1. Oj spierałbym się co do tego, czy Jack Daniels jest whisky. Raczej whiskey, amerykańskim burbonem.

  2. to ja jeszcze dorzucę mój ulubiony klip https://www.youtube.com/watch?v=h81oiF7VIOw cheers mate!

  3. Ballantine’s – drobna literówka 🙂

Zostaw Komentarz