Trzy lekcje dla PR-owca z serialu Mad Men

Na pewno macie kilka takich serialowych/filmowych pozycji, które konsekwentnie w swoim życiu omijacie, mimo że połowa Waszych znajomych nie przestaje o tym nawijać przy piątkowym piwie. A jeśli tak nie macie to spróbujcie sobie to wyobrazić. I tak oto ostatnio wpadłem na coś co już dawno się skończyło, na serial o którym mówiło się dobrych kilka lat temu. Mad Men. Choć temat tego serialu to reklama, a więc jednak ta część komunikacji, z którą nie jestem „na ty”, to z amerykańskiego serialu pewną, które pasują idealnie do naszej współczesnej PR-owej rzeczywistości.
Cukier już nie krzepi

Szukając, w dobie mediów społecznościowych, pomysłu na skuteczną strategię komunikacji, która pozwoli nam „sprzedać” nasze produkty czy usługi, coraz częściej musimy odwoływać się do niestandardowych rozwiązań. Proste hasła i przekazy, które działały kilkanaście lat temu dziś „trącą myszką”, a konkurencyjny rynek drugiej dekady XXI wieku kieruje się zasadą: wyróżnij się albo zgiń. Na jakie rozwiązania stawiać aby nie utonąć w natłoku zalewających nas informacji?
Jak daliśmy się wszyscy zwariować? – kilka słów o wszechobecnych „kryzysach”

To będzie tekst o kryzysach, ale nie o markach, public relations czy reklamie. Tym razem porozmawiajmy o drugiej stronie. Spróbujmy przez chwilę zastanowić się nad tym, jak my – konsumenci – zaczynamy wywoływać niepotrzebne kryzysy, jak doszukujemy się wszędzie karygodnych działań marek, byle tylko im dokopać, zhejtować albo zbojkotować.
PR-owa sztuka gryzienia się w język

Używając terminologii piłkarskiej, pracę PR-owca porównać często można do roli stopera na boisku. Dlaczego umieszczamy specjalistę od Public Relations właśnie na obronie? Nie dlatego, że zarzucamy brak kreatywności naszym kolegom i koleżankom z branży, ale dlatego, że dział PR-u powinien być ostatnią instancją zdrowego rozsądku, która potrafi powiedzieć: „stop, nie idźmy tą drogą” i uratować markę przed potencjalnym kryzysem.
Alkohole opowiadają emocjonujące historie, czyli 40-procentowy storytelling.

Whisky, wódka, bourbon – wysokoprocentowe alkohole to stały element życia większości z nas. Ile to razy były początkiem Twojej niezapomnianej przygody, którą później wielokrotnie opowiadałeś znajomym? Alkohole naturalnie wpisują się w większość naszych najśmieszniejszych historii. Tym razem jednak, to one chcą opowiedzieć historię Tobie. I to nie o tym, że powstały w którymś tam roku, założone przez kogoś tam, w mieście jakimś tam. Ich opowieści są pełne emocji, wzruszeń, inspiracji i perfekcji. Jesteś gotowy wysłuchać Jacka, Johnniego i Baczewskiego? To zaczynajmy.
10 najbardziej motywujących reklam sportowych

Wakacje zbliżają się wielkimi krokami. W związku z tym część z nas wyciągnęła z szafy zakurzone buty do biegania. Inni kupili karnet na siłownię. W końcu klata sama się nie zrobi a na plaży trzeba jakoś wyglądać. Przyznam, że w PR bez krawatów też zaczęliśmy trochę biegać…
Dlaczego zbyt dobry PR to zły PR – czyli pojedynek człowieka z rekinem

Po kilku tygodniach medialnej kampanii o wielkim wyścigu Michaela Phelpsa z rekinem zasiadasz w niedzielny wieczór przed telewizorem. Mogłeś zrobić tysiąc innych rzeczy, no ale przegapić walkę człowieka z rekinem?! Pełen emocji czekasz na start i z całego serca kibicujesz olimpijskiej legendzie.  Chcesz zobaczyć Michaela wygrywającego z rekinem – najlepiej na żywo. Czekasz, czekasz i nie dość, że Phelps przegrał, to okazało się, że żarłacz biały był nałożony na obraz komputerowo. Czego możemy nauczyć się o marketingu z tej historii?
Sprawdziłem, jak płaci się wysiłkiem w Reebok FIT SHOP! Super akcja!

Marka otworzyła na początku lipca sklep, w którym za zakupy można zapłacić… potem! Pracuję niedaleko więc przechodziłem obok niego w zasadzie codziennie. W końcu, ubrany w moją najlepszą białą koszulę i wypastowane buty, wszedłem do sklepu sprawdzić, czy akcja marketingowa jest tak dobra, jak mówią.
3 proste zasady wystarczą, żeby zrobić świetne kampanie z influencerami

Blogerzy i vlogerzy coraz częściej wykorzystywani są w działaniach reklamowych marek. Jeszcze niedawno były to głównie standardowe product placementy, teraz firmy coraz częściej tworzą osobne filmy z udziałem wybranych influencerów. Część z nich wychodzi naprawdę genialnie. Niestety, nie wszystkie. Wyraźnie widać, że mechanika oraz zasady współpracy blogerów i vlogerów z markami dopiero się tworzą. Biorąc pod uwagę, że Internet i środowisko blogerów stale ewoluuje, i to w naprawdę szybkim tempie, bardzo łatwo jest popełnić błędy, które znacznie ograniczają potencjał komunikacyjny wykorzystania influencerów. W większości wypadków wystarczy przestrzegać trzech prostych zasad.
5 powodów, dla których przenieśliśmy się na Prowly

Właśnie mija rok od startu naszego bloga. W tym czasie napisaliśmy dla Was, z większą lub mniejszą regularnością, kilkadziesiąt postów. To, że systematycznie odwiedzacie naszą stronę i wiadomości, które od Was otrzymujemy powodują, że po roku zadajemy sobie tylko jedno pytanie: dlaczego tak późno? 12 miesięcy to również dobry moment na podsumowanie, zweryfikowanie planów na przyszłość i wprowadzenie nowych elementów. Pierwszy z nich prezentujemy już teraz - od dziś nasz blog znajduje się platformie Prowly. A o tym dlaczego zdecydowaliśmy się na przenosiny przeczytacie w poniższym wpisie.
Trzy lekcje dla PR-owca z serialu Mad Men

Na pewno macie kilka takich serialowych/filmowych pozycji, które konsekwentnie w swoim życiu omijacie, mimo że połowa Waszych znajomych nie przestaje o tym nawijać przy piątkowym piwie. A jeśli tak nie macie to spróbujcie sobie to wyobrazić. I tak oto ostatnio wpadłem na coś co już dawno się skończyło, na serial o którym mówiło się dobrych kilka lat temu. Mad Men. Choć temat tego serialu to reklama, a więc jednak ta część komunikacji, z którą nie jestem „na ty”, to z amerykańskiego serialu pewną, które pasują idealnie do naszej współczesnej PR-owej rzeczywistości.
Cukier już nie krzepi

Szukając, w dobie mediów społecznościowych, pomysłu na skuteczną strategię komunikacji, która pozwoli nam „sprzedać” nasze produkty czy usługi, coraz częściej musimy odwoływać się do niestandardowych rozwiązań. Proste hasła i przekazy, które działały kilkanaście lat temu dziś „trącą myszką”, a konkurencyjny rynek drugiej dekady XXI wieku kieruje się zasadą: wyróżnij się albo zgiń. Na jakie rozwiązania stawiać aby nie utonąć w natłoku zalewających nas informacji?
Jak daliśmy się wszyscy zwariować? – kilka słów o wszechobecnych „kryzysach”

To będzie tekst o kryzysach, ale nie o markach, public relations czy reklamie. Tym razem porozmawiajmy o drugiej stronie. Spróbujmy przez chwilę zastanowić się nad tym, jak my – konsumenci – zaczynamy wywoływać niepotrzebne kryzysy, jak doszukujemy się wszędzie karygodnych działań marek, byle tylko im dokopać, zhejtować albo zbojkotować.
PR-owa sztuka gryzienia się w język

Używając terminologii piłkarskiej, pracę PR-owca porównać często można do roli stopera na boisku. Dlaczego umieszczamy specjalistę od Public Relations właśnie na obronie? Nie dlatego, że zarzucamy brak kreatywności naszym kolegom i koleżankom z branży, ale dlatego, że dział PR-u powinien być ostatnią instancją zdrowego rozsądku, która potrafi powiedzieć: „stop, nie idźmy tą drogą” i uratować markę przed potencjalnym kryzysem.
Alkohole opowiadają emocjonujące historie, czyli 40-procentowy storytelling.

Whisky, wódka, bourbon – wysokoprocentowe alkohole to stały element życia większości z nas. Ile to razy były początkiem Twojej niezapomnianej przygody, którą później wielokrotnie opowiadałeś znajomym? Alkohole naturalnie wpisują się w większość naszych najśmieszniejszych historii. Tym razem jednak, to one chcą opowiedzieć historię Tobie. I to nie o tym, że powstały w którymś tam roku, założone przez kogoś tam, w mieście jakimś tam. Ich opowieści są pełne emocji, wzruszeń, inspiracji i perfekcji. Jesteś gotowy wysłuchać Jacka, Johnniego i Baczewskiego? To zaczynajmy.
10 najbardziej motywujących reklam sportowych

Wakacje zbliżają się wielkimi krokami. W związku z tym część z nas wyciągnęła z szafy zakurzone buty do biegania. Inni kupili karnet na siłownię. W końcu klata sama się nie zrobi a na plaży trzeba jakoś wyglądać. Przyznam, że w PR bez krawatów też zaczęliśmy trochę biegać…
Dlaczego zbyt dobry PR to zły PR – czyli pojedynek człowieka z rekinem

Po kilku tygodniach medialnej kampanii o wielkim wyścigu Michaela Phelpsa z rekinem zasiadasz w niedzielny wieczór przed telewizorem. Mogłeś zrobić tysiąc innych rzeczy, no ale przegapić walkę człowieka z rekinem?! Pełen emocji czekasz na start i z całego serca kibicujesz olimpijskiej legendzie.  Chcesz zobaczyć Michaela wygrywającego z rekinem – najlepiej na żywo. Czekasz, czekasz i nie dość, że Phelps przegrał, to okazało się, że żarłacz biały był nałożony na obraz komputerowo. Czego możemy nauczyć się o marketingu z tej historii?
Sprawdziłem, jak płaci się wysiłkiem w Reebok FIT SHOP! Super akcja!

Marka otworzyła na początku lipca sklep, w którym za zakupy można zapłacić… potem! Pracuję niedaleko więc przechodziłem obok niego w zasadzie codziennie. W końcu, ubrany w moją najlepszą białą koszulę i wypastowane buty, wszedłem do sklepu sprawdzić, czy akcja marketingowa jest tak dobra, jak mówią.
3 proste zasady wystarczą, żeby zrobić świetne kampanie z influencerami

Blogerzy i vlogerzy coraz częściej wykorzystywani są w działaniach reklamowych marek. Jeszcze niedawno były to głównie standardowe product placementy, teraz firmy coraz częściej tworzą osobne filmy z udziałem wybranych influencerów. Część z nich wychodzi naprawdę genialnie. Niestety, nie wszystkie. Wyraźnie widać, że mechanika oraz zasady współpracy blogerów i vlogerów z markami dopiero się tworzą. Biorąc pod uwagę, że Internet i środowisko blogerów stale ewoluuje, i to w naprawdę szybkim tempie, bardzo łatwo jest popełnić błędy, które znacznie ograniczają potencjał komunikacyjny wykorzystania influencerów. W większości wypadków wystarczy przestrzegać trzech prostych zasad.
1
2
3
4
5
Na Twój adres e-mail została wysłana prośba o potwierdzenie subskrypcji.
Potwierdzając subskrypcję wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych w celu otrzymywania treści publikowanych w serwisie.