Felietony
Przeglądając nasze newsfeedy często trafiamy na tytuły, którym po prostu nie możemy się oprzeć. „Lewandowski znowu TO zrobił”, „Niesamowite! ON TEŻ TO MA!”, "Nie uwierzysz, co znana piosenkarka miała pod sukienką…". Musimy kliknąć.  Czy skoro media cały czas sięgają po clickbaity, to czy  warto wykorzystywać je w naszych działaniach public relations? Czy może nie  opłaca się rozczarowywać naszych odbiorców kolejnym, obiecującym za dużo, tytułem?
Felietony
Czasem zastanawiam się jak to się stało, że trafiłem akurat do komunikacji, a konkretnie do PR-u. Kiedy zaczynałem pierwsze PR-owe projekty, miałem pewne, zupełnie złudne wyobrażenie na temat tej branży, które wynikało z braku rozeznania i po części z amerykańskich przekazów zawartych w filmach i serialach. Dziś, po kilku latach weryfikacji, mogę powiedzieć jedno - nie jest najlepiej. Prawda jest taka, że opinia na temat PR-u jest kiepska. Niewiele osób wie czym my właściwie się zajmujemy i po co to robimy. Najczęściej spotykany kontekst związany z PR-em w mediach to "czarny PR". Sami sobie kręcimy sznur na szyję. Ale dlaczego tak właściwie musi być?

około miesiąca temu

aktualności
„Po co pracować dla kogoś? Sam przecież zarobię więcej. Chociaż z drugiej strony, znaleźć klienta nie jest tak łatwo, konkurencja duża”. Założę się, że większość z nas ma takie myśli na pewnym etapie swojej kariery w public relations czy marketingu. Jak to jest naprawdę z pracą na własny rachunek opowiedział mi Michał Wrzosek, który już od 8 lat pracuje jako freelancer, a do tego ma własny PR-owy sturtup.

około 2 miesięcy temu

Felietony
Do Piotra Buckiego, albo Kamila Kozieła nam daleko, ale od początku naszej działalności najpierw jako koło naukowe i potem po prostu PR bez krawatów, zrobiliśmy i zobaczyliśmy "parę" prezentacji. Na naszych eventach wystąpiło kilkudziesięciu specjalistów w zakresie komun

około 2 miesięcy temu

Wywiady
Jakiś czas temu odwiedziliśmy Budapeszt, gdzie wypiliśmy kawę z prezes Uniomedia – największej węgierskiej agencji PR. Druga część naszej rozmowy z Zsofią Balatoni skupiła się na influence marketingu, CSR-ze, ale również na węgierskim środowisku PR-owym.

około 2 miesięcy temu

Wywiady
Wyborowa, Starka, Żubrówka - czy te marki były zawsze "markami"? Skąd się wzięły? Jak wyglądało przedwojenne portfolio Baczewskiego? I w końcu jako to jest z tą "polskością" alkoholowych brandów? O tym wszystkim przeczytacie poniżej, w drugiej części wywiadu z Pawłem Gorczycą, który pełni funkcję Dyrektora Zarządzającego w J.A. Baczewski

2 miesięcy temu

Felietony
Coraz częściej mówi się o tym, że klasyczna informacja prasowa to już przeszłość. Dzisiaj już nie komunikujemy się z odbiorcami, tylko opowiadamy historie albo robimy content marketing. Nawet w stopkach niektórych dziennikarzy dumnie widnieje „Content creator” zamiast „Redaktor”.  Coś rzeczywiście się zmienia, a wiele osób zaczęło dzielić public relations na tradycyjny i nowoczesny. Trochę więcej na temat tego drugiego mamy zamiar dowiedzieć się na I Ogólnopolskiej Konferencji Nowoczesnego PR-u, której zostaliśmy patronem medialnym.

2 miesięcy temu

Felietony
Czy specjaliści public relations mogą nauczyć się czegokolwiek z parodii filmów akcji? Wydaje się, że to pomysł równie absurdalny, jak Kingsman.  Jednak Matthew Vaughn,  między nierealistycznymi scenami pościgów i walki, przemycił kilka rzeczy, które możemy wykorzystać w komunikacji. [brak spoilerów ;)]

2 miesięcy temu

Felietony
Właśnie mija rok od startu naszego bloga. W tym czasie napisaliśmy dla Was, z większą lub mniejszą regularnością, kilkadziesiąt postów. To, że systematycznie odwiedzacie naszą stronę i wiadomości, które od Was otrzymujemy powodują, że po roku zadajemy sobie tylko jedno pytanie: dlaczego tak późno? 12 miesięcy to również dobry moment na podsumowanie, zweryfikowanie planów na przyszłość i wprowadzenie nowych elementów. Pierwszy z nich prezentujemy już teraz - od dziś nasz blog znajduje się platformie Prowly. A o tym dlaczego zdecydowaliśmy się na przenosiny przeczytacie w poniższym wpisie.

2 miesięcy temu

Felietony
Na pewno macie kilka takich serialowych/filmowych pozycji, które konsekwentnie w swoim życiu omijacie, mimo że połowa Waszych znajomych nie przestaje o tym nawijać przy piątkowym piwie. A jeśli tak nie macie to spróbujcie sobie to wyobrazić. I tak oto ostatnio wpadłem na coś co już dawno się skończyło, na serial o którym mówiło się dobrych kilka lat temu. Mad Men. Choć temat tego serialu to reklama, a więc jednak ta część komunikacji, z którą nie jestem „na ty”, to z amerykańskiego serialu pewną, które pasują idealnie do naszej współczesnej PR-owej rzeczywistości.

2 miesięcy temu

1
2
3